RSS
 

Zapowiedź – PŁACZ WILKA oraz ANATHEMA

26 cze

indeksWitajcie, pragnę zapowiedzieć kolejne z nietypowych. Niedawno przeczytałam „Płacz wilka” Ewy Formelli oraz Anathema Pitera Murphy – ta recenzja, nietypowa recenzja, myślę, że będzie przedpremierowa.

Ale co do ANATHEMY zastanowiło mnie znaczenie tego słowa, definicja. I cóż to się okazuję, że… czy to jest „Anathema – angielska grupa muzyczna, która powstała 1990 roku w Liverpoolu. Początkowo wykonująca drugofalowy death doom metal będąc wraz z grupami Katatonia, My Dying Bride i Paradise Lost prekursorem gatunku?” Nie, nie w tym wypadku. A więc co oznacza to słowo?

„Słowo oznaczające klątwę, wyłączenie ze społeczności. W Kościele w ciągu pierwszych VI wieków był terminem technicznym, używanym przy oficjalnym wyłączaniu osób ze imagesdb_37a245f54d74849e2e7a88b84bf398a4społeczności wierzących. W późniejszym okresie stosowano je jako formułę dogmatyczną na określenie poglądów uznanych za herezję. Termin ten pochodzi od greckiego słowa ανάθεμα (greka klasyczna: ανάθημα), odpowiadającego hebrajskiemu cherem, czyli „klątwa”.” Źródło Wikipedia.

Czyli mamy tu do czynienia z klątwą. Ale kogo ona dotyczy? No cóż o tym za jakiś czas. Teraz skupię się na „PŁACZ WILKA”

Co pisze o tej powieści inna Autorka: Zajrzyj na blog Ewy Gudrymowicz- Schiller – Poczekaj kochanie, aż dokończę rozdział

A Autorka co ma do powiedzenia?

Zajrzyj na Jej blog  Książki Idy

A jakie ja mam zdanie, jakie emocje były i moim udziałem?…ZAPEWNIAM że spore. Lecz na nietypową musicie troszkę poczekać. Lecz już teraz mogę Wam zdradzić, że nie byłam w stanie oderwać się od książki. Losy bohaterów, grupy ludzi zebranych niemal utulonych przez Andrzeja { i jego losy wzruszyły} właściciela domu wschodzącego słońca są pełne magii. A i z tą, prawie w czystej postaci, jako zjawisko nadprzyrodzone mamy tu do czynienia. Jednym słowem…Magia; uczuć, miłości, oddania, przyjaźni, lecz czy wszystko jest sielanką? A czy życie nią jest? No właśnie. Znacie odpowiedź, prawda?

Zapewniam, że tak jak ja zapłaczecie, i jak tytułowy wilk, aby zaznać równocześnie ogromnej radości. Prawdziwy kolaż emocji.

Zapraszam na moja nietypową recenzję.

Pozdrawiam Was, Marta Grzebuła

wizytowka_zdjecie2

WSZYSTKIE ZAINTERESOWANE OSOBY ODSYŁAM DO AUTORKI TEJ WYJĄTKOWEJ POWIEŚCI.  Notabene Ewa Formella nie jest autorką tylko tej powieści, co uwidacznia zdjęcie. Mogę zapewnić, że warto zagłębić się wraz z Nią w ten niesamowity świat jej wyobraźni.

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii emocje, powieści, prawda

 

Tags: , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Piter Murphy

    26 czerwca 2014 o 19:34

    Marto. Anathema to klątwa. Wersja, którą otrzymałaś jest wycofana z dystrybucji. Pojawiła się kolejna, zupełnie zmieniona, z innym zakończeniem i rozbudowana w treści.

     
    • Marta-Jarzębina

      26 czerwca 2014 o 20:39

      Czekam z niecierpliwością na uzupełnioną wersję. Pozdrawiam Cię serdecznie.